Pożegnanie …
Byliśmy… musieliśmy … Kasieńka zapaliła świeczkę, położyliśmy tulipaniki… tłum straszny, przed sam Pałac Prezydencki nie udało nam się dojść, ale to nie szkodzi … A oto parę zdjęć – tyle ludzi, tyle myśli i tyle modlitw … Umieść na Facebook’u
Read User's Comments






