W szkolnym rytmie …
Szkoła zaczęła się w najlepsze. Właściwie teraz, aż trudno mi uwierzyć, że to dopiero dwa dni, mam wrażenie, że lekcje trwają już przynajmniej miesiąc … Mam tyle pracy, że właściwie nie wiem za co łapać się najpierw. Dostałam już nowy dziennik, powoli zaczynam go wypełniać. W poniedziałek robię dzieciakom pierwszą krótką kartkóweczkę z liczenia do [...]

