Serwetki pojechały w świat
Serwetki pojechały w świat, a konkretnie do Łodzi Dzisiaj 90% mojej kolekcji zapakowałam do największej paczki jaką udało mi się zakupić na poczcie. Muszę przyznać, że podczas tej roboty łza mi się zakręciła w oku. Oj, kochałam te serweteczki, zdobywane, wyszukiwane, wybierane – a potem z każdą miałam tyle planów decoupagowych … buuuuuuu No nic, [...]






