You are here: Home > Pogaduchy > 1 stycznia

1 stycznia

Witajcie posylwestrowo. Rozpoczynamy nowy rok. Oby był on dla nas wszystkich lepszy, niż poprzedni.

Jak minęła Wam zabawa sylwestrowa? U mnie jak co roku była „domówka” (czy używa się jeszcze tego słowa?), czyli zjawili się moi rodzice i wspólnie witaliśmy Nowy Rok. O północy niebo było jasne od fajerwerków i sztucznych ogni. Czego nie lubię, to takich małych dzyndzli, co to wcale nie świecą tylko wybuchając robią taki huk, że szyby w oknach dzwonią, a wszyscy podskakują ( co poniektórzy nawet łapią się za serce). Piękne są świetliste fontanny na niebie, śmiech niosący się z balkonów, toasty. Piękne jest to, że o północy 31 grudnia niemal czuć te wszystkie modlitwy i prośby płynące prosto do nieba, uczucie, że dostajemy kolejną szansę, że można coś zacząć raz jeszcze, od nowa …

Zwierzaki przeżyły sylwestra znośnie. Neoś jak co roku wpada w panikę na widok balonów, natomiast huk petard jakoś na niego nie działa. Mela jak zawsze wszystko miała w nosie i spała głębokim snem z którego nic nie było jej w stanie wyrwać. Kicia natomiast w miarę spokojna, mimo wszystko postanowiła świętować w łazience, gdzie było najciszej. O Pimpku ciężko mi się wypowiadać :) w każdym razie nie sprawiał wrażenia przestraszonego…

Kasiek w kurtce na balowej sukni machała zimnymi ogniami na balkonie, a potem spod pachy Łukasza przyglądała się szaleństwu na dworze. Fajnie było …

VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0 (from 0 votes)

Podobne wpisy

Tags: ,

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS

Leave a Reply