świąteczna Lagatka
Hej kochani ! Lagatka wita Was świątecznym strojem. Aż trudno uwierzyć, że do świąt pozostał zaledwie tydzień. Dawno nic nie pisałam, bo było jakieś zamieszanie z serwerami, a poza tym w moim miejscu pracy nagle zrobiło się bardzo nieprzyjemnie – z różnych względów i musiałam dowodzić swojej racji, swojej niewinności, i walczyć z bezpodstawnymi, oszczerczymi i obraźliwymi oskarżeniami na mój temat. To wszystko było okropnie nieprzyjemne, bo nic złego nie zrobiłam, a bronić za bardzo się nie umiem i nie cierpię takich sytuacji, dlatego najłatwiej było mnie zaatakować. W tym wszystkim wspaniałe jest to, że moje koleżanki stanęły za mną murem, że wiem, że zawsze mogę na nie liczyć i to strasznie dużo dla mnie znaczy. Kocham Was Dziewczyny !
Postaram się w najbliższym czasie pokazać Wam co ostatnio wyszydełkowałam, bo już niedługo wszystko wyfrunie w świat pod choinki moich najbliższych, ukochanych ludzi…
A teraz biorę się za świąteczne porządki i ….. wyciągam z Kasieńką choinkę. Wiem, że trochę wcześnie, ale na Wigilię wyjeżdżamy daleko do rodziny męża, a w tygodniu nie będzie zupełnie czasu na ubieranie drzewka, dlatego postanowiłyśmy zrobić to dzisiaj i już się cieszę na czekającą nas frajdę.
Mój szanowny małżonek, jako zdecydowany i kategoryczny przeciwnik świąt, w przygotowaniach uczestniczyć nie będzie. I dobrze – taka postawa, kiedy wszystko to obciach, głupota i niepotrzebny bałagan – może skutecznie zepsuć magiczny nastrój świąteczny !






