You are here: Home > Pogaduchy > Godzina „0″

Godzina „0″

Godzina „0″ nieuchronnie się zbliża … Szczerze mówiąc, mam gęsią skórkę gdy o niej myślę i tak jakoś mdławo mi się robi … Cóż, czasy studiów, sesji i zmasowanej liczby egzaminów zatarły się w mrokach niepamięci i teraz panikuję przed czekającym mnie egzaminem … żeby już było po … mogę nawet nie zdać, byle już było po …

ech …

Moja kochana Kasia B. mnie ratuje, puka się w czoło i słyszę: kobieto, opanuj się! Będzie dobrze!

No, jakby nie było, musi być dobrze, prawda?

Dzisiaj czytałam dzieciakom „Jesień liścia Jasia” – patrzyły na mnie zdumione, gdy chwilami łamał mi się głos. Ale bajka – choć smutna – ustawiła mnie do pionu, przywróciła właściwe proporcje …

VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0 (from 0 votes)

Podobne wpisy

Tags: ,

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS

Leave a Reply