You are here: Home > Moja czytelnia > „Rodzinne szczęście bez smyczy” (1)

„Rodzinne szczęście bez smyczy” (1)

Założyłam dzisiaj nową kategorię, nową zakładkę w moim wirtualnym świecie – czytelnia …

Książki odgrywają ogromnie ważną rolę w moim życiu. Jestem od nich uzależniona i kupuję ich straszne ilości – w domu nie mieszczą się na półkach, leżą stosikami na stole, szafkach, biurkach … ale wystarczy, że spojrzę na nie i już poprawia mi się humor, a moje wewnętrzne ego smakowicie się oblizuje :) Kocham książki. Tę miłość wpoili mi rodzice,a ja muszę z radością przyznać, że zaszczepiłam ją u Kasi, bo połyka ona kolejne knigi z obłędem w oczach, który tak doskonale sama znam ;)

Postaram się zapisywać tutaj moje wrażenia z kolejnych poznawanych, odkrywanych książek. Moje opinie będą całkowicie i totalnie subiektywne.  I już mnie świerzbią place, aby opisać pozycję literacką, którą teraz po prostu pochłaniam, bo książka jest rewelacyjna !!!

„Jak wychować dziecko, psa, kota … i faceta” z Dorotą Sumińską i Dorotą Krzywicką rozmawia Irena A. Stanisławska.

Książka jest wspaniała, czyta się ją jednym tchem. Bardzo mądra i ciepła. Zawiera w sobie mnóstwo prawd o życiu. Pani Sumińska, której książki znam, jest wyjątkowym człowiekiem, jej miłość do zwierzaków, jej zrozumienie naszych braci mniejszych jest powszechnie znane. Znowuż pani Krzywicka to doświadczony psycholog znany między innymi z Rozmów w Toku.  W rozmowie z dziennikarką poruszają takie tematy jak miłość, poczucie bezpieczeństwa, relacje w rodzinie – i tej ludzkiej i tej zwierzęcej …

Wielokrotnie czytając tą książkę uświadamiałam sobie z zaskoczeniem, że tyle tematów dotyczy osobiście mnie, niektóre opisane sytuacje były jakby żywcem wyjęte z mojego życia  … dlatego na zdjęciu zauważycie ołówek wpięty za okładkę, bo w trakcie czytania robiłam mnóstwo notatek na marginesach, odnosiłam różne zdarzenia do swoich przeżyć, notowałam to czego nie chciałabym zapomnieć, a z pewnością jeszcze nieraz do tego wrócę …

Powtórzę raz jeszcze, książka rewelacyjna, jedyna w swoim rodzaju, polecam bardzo !

„Pies śpiący w łóżku, mąż oglądający mecz, kot drapiący meble, dziecko grymaszące przy stole … Wolność na przekór stereotypom.

Zaskakujące obserwacje, rady, humor i wiedza, których nie znajdziesz w żadnym poradniku. Książka, która pomaga zrozumieć mężów, żony, dzieci, psy i koty … Uczy, jak żyć w zgodzie z samym sobą i z każdą inną istotą. „


VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0 (from 0 votes)

Podobne wpisy

Tags: , ,

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS

One Response to “„Rodzinne szczęście bez smyczy” (1)”

  1. Kasia pisze:

    O tak! Książki to coś co i ja kocham całym sercem! Przez ostatnie lata hobby zaniedbałam, ale teraz siedzę w domu i nadrabiam zaległości :) może i w moim maluszku zasieję miłość do czytania :)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Leave a Reply