step by step
Dziergam sobie powolutku. Mało mam teraz czasu na moje ukochane szydełko. Ech, w wakacje to było dłubanie – czasem pół dnia, w cieple słoneczka. Cicho, spokojnie. Teraz czas nabrał strasznego przyspieszenia. W szkole jedna lekcja goni następną. Śniadanie w kółko jem po powrocie – bo w szkole zwyczajnie nie ma kiedy… przerwy tak krótkie, a [...]
Read User's Comments






