Totalny brak czasu i jakby … mały dołek ?
Kończą się ferie. Tyle rzeczy planowałam zrobić przez te wolne dwa tygodnie i najśmieszniejsze jest to, że wcale nie próżnowałam. Wciąż byłam czymś zajęta, a dziś budzę się, że przecież jutro wracam do normalnego rytmu, do wszystkich obowiązków – a tu tyle spraw w lesie … Przyznam, że zaczęła mnie ogarniać lekka panika. Rzuciłam się na zeszyty uczniów, niewypisane dyplomy, ćwiczenia … w środku tego wszystkiego zrobiłam szybki przegląd lekcji mojego dziecka, bo jakby nie było, i ono jutro podrepcze do szkoły. Panika zaczęła narastać a w okolicy klatki piersiowej pojawił się jakby niewielki ucisk … Lista rzeczy do nauczenia i odrobienia przez dziecko przekroczyła stronę podaniową. Informacja o 3 klasówkach w nadchodzącym tygodniu odebrała mi oddech, ale tylko na chwilkę… Do wieczora dziecko i ja siedziałyśmy w książkach nerwowo zerkając na listy rzeczy do zrobienia, które za nic nie chciały się zmniejszać …
Powrót do szkoły po przerwie, zawsze jest dla mnie trudny, bo uwielbiam siedzieć w domku i zajmować się ‘domowymi’ sprawami. Wiem też, że jutro, pojutrze, wyjdę na prostą – przeraża mnie tylko myśl o powrocie do tego codziennego biegu, ciągłego zerkania na zegarek i permanentnego poczucia spóźnienia.
W dodatku tato idzie jutro do szpitala. Będzie miał kolejną operację oka. Niby nie jest to nic poważnego, ale dla 77-letniego człowieka z cukrzycą,po dwóch zawałach i udarze, chyba nie ma rzeczy niegroźnych …
No nic, byle do przodu, damy rade, no bo kto jak nie my ?








No wlasnie,bo kto!!!?!?
tutaj dzieci zaczynaj szkole od skonczonych 4 lat
i sie zacznie…az strach sie bac!!!
Moj Franek od wrzesnia pojdzie do szkoly
Mam nadzieje, ze mialas jednak czas na chwile przyjmnosci
Zdrowia dla taty zycze
wiem co czujesz, moj tato tez po 2 zawalach i udarze, kazde przeziebienie to strach ;(
Ale musimy byc dobrych mysli i usmiechac sie do nadchodzacego dnia
Sciskam mocno
Zapraszam do mnie po wyroznienie
Chetnie sie dowiem czegos nowego o Tobie