Dzieła Kasieńki i to nad czym teraz pracuję
Przede wszystkim chciałabym pochwalić się … córcią
Odkryła niedawno zestawy paperoni i tworzy prawdziwe cuda. Podziwiam ją, bo zarówno modele 2d jak i 3d wymagają ogromnej precyzji i cierpliwości przy pracy. A oto cudna, wesoła sówka i przepiękny piesek, które dostałam ostatnio:
A ja zaczęłam znów coś nowego. Wstyd, bo rzuciłam szali w kąt, a teraz bardzo by mi się przydał… Zakochałam się we wzorze szydełkowych wachlarzy, które układają się pasami, potem te pasy się łączy i powstaje coś pięknego… Oto obecny etap mojej pracy:
A tak ma wyglądać efekt końcowy – zdjęcie znalazłam w gazetce zupełnie nierobótkowej w dziale, jak powinni ubierać się puszyści – czyli coś dla mnie
I jeszcze jedna fotka, tym razem pasy wachlarzy połączono tak, że powstała cudna chusta – zdjęcie znalezione w necie, nie pamiętam gdzie, mam nadzieje, że nikt się nie obrazi, że je tu pokazuję …
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających !












WOW! Twoje dzieła przyćmiła twórczość Kasi – re-we-la-cja
Dzial dla puszystych powiadasz…ja mam rozmiar 44…to chyba musze sobie takie wachlarzykowe wdzianko wydziergac
hihihihi A Ty na zdjeciu wygladasz mi na rozmiar 40 to juz sie w Pl puszysta nazywa???
Prace Kaski super!!! Ta sowa mnie rozbroila
Widac u Was geny tworcze z mlekiem matki sie dostaje
FAjnie tak!
heh, Asiu, 40 to mam tylko w marzeniach
A Kasiek jak przeczyta komentarze, to będzie zadowolona metr nad ziemią fruwać
Dzięki wielkie