2011
Kochani, czy u Was też tak dmucha? U nas prawdziwa wichura … Wstaliśmy później niż zwykle
co chyba jest normalne, skoro poszliśmy spać grubo po północy. Sylwester minął przemiło, spędziliśmy go razem z moimi rodzicami u nas w domku, spokojnie i pogodnie… choć koniec roku skłonił mojego tatę do refleksji i zadumy nad tym, ile jeszcze takich Sylwestrów przed nim … nie lubię takich rozmów, na szczęście mój mąż z wrodzonym sobie poczuciem humoru zmienił temat i za chwilę już wszyscy się śmiali … choć jakiś smutek gdzieś głęboko pozostaje, bo kto wie, co przyniesie nam nadchodzący rok … coś mija, odchodzi na zawsze, wkraczamy w nieznane …
Oto kilka fotek z wczorajszego wieczoru:
Z okazji Nowego 2011 Roku z całego serca życzę wszystkim odwiedzającym mojego bloga, aby ten rok był czasem spełniania marzeń, czasem spokoju, radości, miłości… Do siego roku !!!













Najlepszego w Nowym Roku!!!
!
Dzieki za podpowiedz! Teraz tylko musimy czekac na losowanie, wiem dokladnie jaka ksiazke Tobie podaruje
A jesli chcesz z przyjemnoscia anioleczkiem wymienie sie na Twoje dziela!!!