Bajkowa chusta
Pokazywałam Wam jeszcze nie tak dawno kwadraty, które dziergałam z baśniowo-kolorowej włóczki z delikatnym moherkiem. Otóż kwadraty zostały już zszyte,a całość utworzyła chustę, która w zimne zimowe dni ma cudnie ogrzewać nie tylko ciało, ale swoimi kolorami rozświetlać również duszę
Chusta ta pojedzie razem ze mną do Gniezna, a tam spod choinki wyjmie ją ukochana Babcia Ania.
Na zdjeciach, w roli modelki, wystąpiła moja Kasieńka:












