You are here: Home > Pogaduchy > Kopytkowy disaster

Kopytkowy disaster

Całkowicie, kompletnie i nieodwołalnie przegrałam dziś bitwę z kopytkami serwowanymi na obiad … Pomimo pozytywnego podejścia, optymistycznych planów, następnie stanowczego robienia dobrej miny do złej gry i oszalałego wyrabiania ciasta lepiącego się do wszystkiego wokół (chyba nawet do powietrza), w końcu  nastąpił kopytkowy disaster …

Ale, jak to się mówi, przegrałam bitwę, ale nie wojnę ;)

VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0 (from 0 votes)

Podobne wpisy

Tags: ,

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS

One Response to “Kopytkowy disaster”

  1. diwina pisze:

    Kopytka to jest bardzo prosta sprawa.
    Bardzo dużo zależy od ziemniaków, jeżeli są „mokre” po przeciśnięciu to nie dajesz jajka, a jeżeli są „suche ” i sypkie to dajesz jedno małe jajko. To pierwszy taki myk.
    Drugi myk, to podzielenie przeciśniętych i uklepanych w misce ziemniaków na pół. Jedną połowę odkładasz na bok, a do miejsca po wyciągniętych ziemniakach wsypujesz mąkę pszenną i 1 łyzke mąki ziemniaczanej do poziomu ziemniaków w misce, do tego dokładasz odłożone ziemniaki plus ewentualnie jajko i sól.
    A TERAZ NAJWAŻNIEJSZY MYK: mieszasz łyżką, ale tak, żeby „posiekać” ziemniaki z mąką. jak już masz mniej więcej połączone, to zagniatasz SZYBKO ciasto ręką, bo im dłużej ciasto zagniatasz, to tym bardziej się klei. Nawet jak ci zostaną jakieś smugi mąki, czy jajka to się nie przejmuj, po ugotowaniu i tak tego nie widać.
    I jeszcze jedna ważna sprawa, ani ciasto, ani gotowe kluseczki nie mogą długo leżeć! muszą być przygotowane zaraz przed obiadem, bo zrobione wcześniej z pewnością będą się kleić do wszystkiego i rozwalać w gotowaniu. Gotować krótko, wyjmować zaraz po wypłynięciu.
    Gotujesz ziemniaki, przeciskasz, robisz ciasto i nastawiasz wodę do gotowania, robisz kluseczki, gotujesz i podajesz! taki sprint kopytkowy.
    Mam nadzieję, że Ci pomogłam i kolejne kopytka będą idealne.
    W/g tej metody kopytka robię prawie co tydzień i zawsze wychodzą.
    Iw

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Leave a Reply