Letnie bluzeczki
Moja mama w czasie wakacji zrobiła 3 bluzeczki: dwie dla mnie i jedną dla siebie. Podziwiam ją ogromnie za tempo pracy i idealne wykonanie, bo wszystkie słupki, oczka, wachlarzyki, są równiusieńkie, jakby je zrobiła maszyna, a nie człowiek…
No to zaczynam od moich bluzeczek – zielonych
A teraz bluzeczka mamy – w kolorach słońca
Wszystkie bluzeczki są robione według jednego wzoru. W dwóch tylko pojawił się ażur, aby uczynić bluzkę przewiewniejszą. Mnie najbardziej zachwyca dekolt i ten koronkowy pas …
A na koniec dwa piękne zdjęcia Neosia autorstwa mojego taty:














