You are here: Home > Druty, Pogaduchy > Moje dzisiejsze zdobycze

Moje dzisiejsze zdobycze

Po telefonie przyjaciółki i cynku, że w osiedlowej pasmanterii są tanie i piękne włóczki, pobiegłyśmy tam dziś z mamą. No i rzeczywiście, włóczki cudne, cena bardzo przystępna – 4 zł za motek (podobno hurtownia zmienia lokal i wyprzedaje towar, czy coś w tym stylu .. ). Oczy nam się świeciły niemal do wszystkiego co było w sklepiku :) W końcu nasz wybór padł na włóczkę tasiemkową o niezwykłych, bajecznych kolorach, oraz włochatkę zielonkawo-pomarańczową ( tak mi się jakoś kulinarnie kojarzy z kapustką i marcheweczką ;) ). Teraz to wszystko leży u mnie w pokoju, a ja łażę wokół, co chwilę obmacuję, niby przypadkiem myziam, a pycho mi się śmieje, że hej :D A tak poza tym, to pojęcia nie mam, gdzie to upchnąć ?

Z włóczki tasiemkowej to już widzę kamizelkę albo narzutkę, a z tej włochatej bluzeczkę z krótkim rękawkiem. Teraz, kiedy już zaznajomiłam się z drutami – mogę porwać się na wszystko ;) Fajny dzisiaj mam dzień !

Ps. Kasiulek, dzięki za info odnośnie pasmanterii :)

Moje skarby jeszcze zapakowane.

włóczka srebrzysto szara tasiemkowa

Jak nazwać ten mix kolorów? włóczka tasiemkowa

zbliżenie

włochata kapustka z marcheweczką ;)

zbliżenie ... mniam ;)

Wszystkie zdobycze razem :)

VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: +1 (from 1 vote)

Podobne wpisy

Tags: , , ,

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS

Leave a Reply