Szaliczek na drutach -2-
Szaliczka powolutku przybywa. Za radą mamy zmieniłam druty z plastykowych na metalowe. Robię już nieco szybciej i nauczyłam się pruć
ponieważ zdarza mi się pomylić rzędy … Tak więc prezentuje Wam stan szaliczka na dzień dzisiejszy:
Jednocześnie muszę Wam z całego serca polecić książeczkę, która jest dla mnie prawdziwą skarbnicą wzorów i porad – poza tym jest przepięknie wydana i wszystko ma bardzo jasno i obrazowo wyjaśnione.
Jednocześnie dziergam na szydełku firaneczkę do kuchni – firaneczka docelowo nie będzie wisiała w oknie, ale będzie taką oryginalną zasłonką półeczki z przetworami. Niedługo już się nią będę mogła pochwalić.










