Druty !
Wczoraj moja ukochana mama pokazała mi jak robi się lewe i prawe oczka na drutach. Zaczęłam ćwiczyć… wzięłam zieloną sonatkę, nabrałam 10 oczek ( to nabieranie było dla mnie na początku prawdziwą czarną magią !) i zaczęłam dłubać … dłubałam i dłubałam … wyszedł mi nawet spory pasek
(Fotka 1) Oczka powoli coraz równiejsze, choć nadal przy robieniu na drutach język muszę mieć na brodzie
no i ręce też zbyt sztywne. Ale przecież wiem z doświadczenia szydełkowego, że praktyka czyni mistrza i im więcej się dzierga tym lepiej wychodzi …
Dziś zaczęłam się zastanawiać, co mogłabym zrobić na drutach. Na sweterek czy bluzkę nie mowy żebym się porwała, ale coś mniejszego – myślałam najpierw o opasce na włosy, ale potem przyszedł mi do głowy super pomysł: SZALIK ! Zrobię sobie szalik do mojego wiosenno-jesiennego czerwonego paltocika !
Wybrałam sobie nawet wzór z bardzo mądrej książki „400 splotów na drutach” o nazwie ściągacz francuski 1/2. No i walczę, a co z tego wyniknie – szalik czy coś innego – zobaczymy

moja pierwsza wprawka na drucikach

początek szaliczka - robie dwiema nitkami

Kolory cudowne - takie ogniste ...

wzór niestety słabo widoczny, ale to przez melanż kolorów

a tu jak wzór wyglądać powinien







witam serdecznie, ogladałam książke u mojej znajomej, bardzo mi sie podobała, tylko mam pytanie,gdzie można kupić ta ksiązke, jak narazie to mam problem zeby ją znalezc, pozdrawiam