candy u Mirelki
Przeglądałam sobie niedawno Wasze blogi i zatrzymałam się w źródełku marzeń Mirelki. Niezwykły, ciepły blog, piękne zdjęcia i tak jakoś tam …. przytulnie. Zaglądam tam teraz często, to takie okienko – jak pisze Mirelka – do jej życia. A życie ma piękne …
Zapisałam się teraz na candy – przecudną zawieszkę do okna, białe, szydełkowe kwiaty rozpięte na kółeczkach – na tle nieba wyglądają zjawiskowo … Chciałabym takie mieć … Może sama wtedy nauczyłabym się coś takiego robić …








tak ciepłych i miłych słów jeszcze na swój temat nie czytałam, bardzo, ale to bardzo dziekuję