Bieżnik dla Kasi skończony !!!
W końcu udało mi się skończyć bieżniczek dla Kasi. Co prawda tydzień po czasie, bo pierwotnie miał być na Walentynki, ale na szczęście jakoś tak się złożyło, że wcześniej nie miałyśmy jak spotkać się towarzysko i w sumie wszystko dobrze się złożyło. Kasia była bardzo zadowolona, usłyszałam masę komplementów i było mi strasznie miło.
Mam nadzieję, że Agatka – Kasi córeczka, też będzie zadowolona ….
A oto ukończony bieżniczek:









