I po Walentynkach
Większość Walentynek rozdanych. Zielona dla Kasi wciąż się robi, ale jestem teraz w domu na zwolnieniu, więc mam nadzieję, że w poniedziałek będę już mogła wręczyć spóźniona Walentynkę do rąk własnych Kasieńce.
Tymczasem chciałabym się pochwalić jednym komplecikiem i różową serweteczką zrobioną specjalnie dla mojej córy.
Komplecik dostali rodzice i składa się on z dwóch bieżników: małego 30x 60, oraz większego, modyfikowanego przeze mnie, na większy stół 60 x 90. Kolor ecru, kordonek Maxi. Wszystko bardzo się podobało i nawet dostałam zamówienie na jeszcze jeden mały bieżniczek, ponieważ w rogu pokoju u rodziców stoi komódka i tam również taka serwetka by im pasowała … Zdjęć u nich jeszcze nie robiłam, ale obiecuję wszystko obfotkować i Wam pokazać.
Serwetka dla małej Kasieńki jest w kolorze różowym, natomiast na różkach zainstalowałam malutkie koraliki w perłowym kolorze. Kasi się podobała, jednak docelowego miejsca w pokoju Małej jeszcze nie znalazła.
No to się chwalę:













Śliczne serwetki