Wczoraj ją skończyłam, namoczyłam i rozpięłam na noc i już jest gotowa. Najprawdopodobniej mama dziewczynki dziś ją ze sobą zabierze. Moja własna modyfikacja to koraliczki na brzegu serwetki – mam nadzieję, że się spodoba …


Wczoraj ją skończyłam, namoczyłam i rozpięłam na noc i już jest gotowa. Najprawdopodobniej mama dziewczynki dziś ją ze sobą zabierze. Moja własna modyfikacja to koraliczki na brzegu serwetki – mam nadzieję, że się spodoba …

