Jakiś czas temu pokazywałam Wam, że zaczęłam szydełkować kamizelkę z włóczki sportivo… niestety nie starczyło mi wytrwałości i czasu. Cudna włóczka powędrowała do mojej mamy i teraz powstaje całkiem nowy sweterek, na drutach i już nie mogę się doczekać kiedy będzie gotowy …




