wracam… Bieżnik Kasi (odsłona 1)
Znów długo mnie nie było. W szkole zawrót głowy, a przy tym nabrałam sobie tyle korków, ze naprawdę walczę o każdą chwilę wolnego… Przy tym ostatnio źle się czułam, męczyły mnie bóle głowy i karku, wyobraźnia podsuwała najgorsze diagnozy… jutro idę na rentgen kręgosłupa, wszystko się okaże, ale od wczoraj wmasowuje pewne mazidło w kark i tak jakby nieco mi lepiej !
Nie mogę teraz zbyt długo szydełkować, trzymam cały czas głowę idealnie prosto, zeby nie zginać szyi, ale codziennie chociaż dwa rzędy przerabiam. I tak powolutku powstaje bieżnik dla mojej przyjaciółki Kasi. Kasia lubi zielony kolor, dużo ma w mieszkaniu elementów zielonych, więc serweta również jest w tym kolorze i mam nadzieję, że będzie pasować do wystroju mieszkania.
Mam tylko jeden kłopot. Otóż okienka (robię ściegiem siatkowym) nie wychodzą mi kwadratowe tylko podłużne, wzór jest rozciągnięty na boki, a serwety przybywa bardzo powoli… Nie twierdzę, zeby to wyglądało źle, ale w porównaniu ze zdjęciem w gazetce, mój bieżnik jest zupełnie inny. No i chyba bardziej będzie mu do kwadratu niż do prostokątu.









Witaj, ładnie zapowiada się ten bieżnik. Proponuję zajrzeć do mnie http://www.madame-e.eu/sklep-hurtownia/