Archive for Lipiec, 2009

Jestem zła, zła, zła …

Czuję się zrobiona w jajo i jest mi z tym bardzo nieprzyjemnie. A ma to związek z pewną pasmanterią internetową i moimi w niej zakupami. Dokładnie tydzień temu zamówiłam na stronie www.i-zygzak.pl kilka różnych kordonków. Dokonałam od razu wpłaty na konto i głupia naiwnie myslałam, że może w czwartek wyślą, a w piątek dostanę przesyłkę. [...]

Granatowa kamizelka (odsłona 1)

Skończyłam wczoraj robić firaneczkę z zielono-kremowej snehurki. Teraz rozpięta schnie na tapczanie. Gdy zawiśnie na swoim miejscu zrobię fotki i się pochwalę. Rozpoczęłam dziś kamizelkę dla Kasi i jest to dla mnie prawdziwe wyzwanie. Robię na szydełku 1.1 z włóczki granatowej „Dora”. Wzór prosty – taka szachownica – technika oczywiście filet. Ciekawa jestem ogromnie co [...]

Imieniny

Mam dzisiaj imieniny i muszę, po prostu muszę pochwalić się Wam prezentami jakie dostałam. Są trafione w dziesiątkę i widać od razu, że ktos myślał i planował co mi kupić i co mi sprawi największą przyjemność … Od rodziców dostałam zapas kordonków i włóczki. Kiedy zaczęłam rano rozpakowywać torbę autentycznie skakałam z radości do góry. [...]

Brązowo – złota serweta Ewy

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jaką piękną serwetę dostałam od mojej mamy. Kordonek wybierałam sama, nie pamiętam jakiej był firmy, ale kolor ma powalający – ciepły brąz ze złotą nitką. Jak tylko go zobaczyłam, wiedziałam, ze muszę mieć z niego serwetę, a że wtedy jeszcze szydełkować nie umiałam, moja mami zakasała rękawy, usiadła i stworzyła takie [...]

Kuchenna firaneczka (odsłona 1)

Rozpoczęłam nową robótkę. Ma to być mała firaneczka, przypięta do szafeczki w kuchni będzie zasłaniała słoiczki stojące na półce. Zasłonki w kuchni są w jasną zieloną krateczkę i znalazłam kordonek, który idealnie wpasował mi się w kolorystykę. Jest to przecudna Snehurka Ombre, cieniowana, zielono – kremowa. Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Oprócz firaneczki, [...]

Chwalę się :)

Mój zielony bieżniczek juz leży na stole. Na zdjęciach pięknie prezentuje się na dużym stole w pokoju, ale teraz swoje miejsce ma na komódce w przedpokoju. Nie mogę się na niego napatrzeć. No i juz mam plany na coś nowego Umieść na Facebook’u

zielony bieżnik prawie skończony

Uff, druga moja serwetka skończona. Ta jest nieco ambitniejsza niz pierwsza, większa, z bardziej skomplikowanym wzorem i słodkim obrąbkiem (czy jak to się nazywa). Jestem z niej dumna i mam ogromną satysfakcję ! Na razie bieżniczek moczy się w wodzie z cukrem, rozepnę ją na noc i rano będzie gotowa już do pokazania i do [...]

Serweta z elementów

Przedstawiam pracę mojej mamy. Elementów jest 27, nie są jeszcze połączone i mają stworzyć przepiękną serwetę. Jedną już taką mam, jest chyba ulubioną moją serwetką. Teraz lezy na stole pod szkłem, jak tylko będę miała chwilę, zrobię jej zdjęcie. Umieść na Facebook’u

Podarunek od mamy …

Dziś mama pozwoliła mi pobuszować w swoich szafkach i wybrać sobie kordonki i nici, które najbardziej mi się podobają. Przyznam, że mama posiada prawdziwe skarby i do wszystkiego śmiały mi się oczy. Wybrałam kilka kłębuszków kordonków w przecudnych kolorach, już się nie mogę doczekać tego, co z nich zrobię Umieść na Facebook’u

Zielony bieżnik z różą (odsłona 1)

Kontynuuję swoją przygodę z szydełkiem. Moja druga serwetka ma cudowny, zielony kolor. Jest większa od pierwszej, z założenia ma mieć ok. 44 x 73 cm, jednakże robię ściegiem siatkowym i okienka wychodzą mi nie kwadratowe, ale raczej podłużne, tak więc wzór jest nieco rozciągnięty wszerz i o wymiarach bieżnika nie mogę się teraz wypowiadać. Dlaczego [...]

  • RSS
  • Facebook