Bobik
Mały przerywnik. Wiem, że są zwolennicy bobu i tacy, którzy go niecierpią. Ja należę do tych pierwszych i bobik uwielbiam. Mój mąż wracając dziś z pracy nabył pierwszą w tym roku torebeczkę świeżutkiego bobu. (Za całe 13 zł). Ugotowany z koperkiem smakował wyśmienicie, mmm, mniam Umieść na Facebook’u
Read User's Comments






