You are here: Home > Decoupage > wreszcie jestem!

wreszcie jestem!

Strasznie dawno się nie odzywałam. Było to spowodowane różnymi zawirowaniami, ale już wychodzę na prostą i co za tym idzie wracam do moich ulubionych zajęć :)

Wiem, że już dawno po świętach i trochę wstyd wstawiać teraz jajka, ale muszę się nimi pochwalić, bo są to moje pierwsze zdecoupagowane jaja i w końcu je wylakierowałam. Teraz są wreszcie gotowe do pokazania.

Zawiodłam się na jajeczkach steropianowych, farba nie pokryła mi faktury jajka i albo coś źle zrobiłam, albo  o czymś nie wiem, albo tak ma być i nie za bardzo mi się to podoba … Natomiast drewniane jajka były przemalowywane – wybrałam z domowych zapasów te najmniej efektowne, nadziałam je na patyki do szaszłyków i zabrałam się do roboty.

A na sam koniec chciałam wam jeszcze pokazać drewnianą podstawkę, bardzo solidną, grubą. Przyjechała ze mną aż z Palamos w Hiszpanii i mam do niej wielki sentyment, bo raz – przypomina mi  o najpiękniejszych wakacjach, dwa – motyw na niej należy do jednego z moich ulubionych i za każdym razem jak na nią patrzę mam ochotę na kawcię :)

dsc_4401

dsc_4402

dsc_4403

dsc_4404

dsc_4405

dsc_4406

dsc_4407

dsc_4408

dsc_4409

VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0 (from 0 votes)

Losowe wpisy

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS

Leave a Reply