Wielkanoc w domu
Co prawda nie spędzamy Świąt w domu, ale nastrój wielkanocny udzielił się wszystkim i razem z Kasią z zapałem przygotowywałyśmy dom do tych wyjątkowych dni. Powstały stroiki i wielkanocne aranżacje. Niestety nie pokażę jeszcze moich jaj, bo poprostu nie zdążyłam ich polakierować. Leżą u moich rodziców i czekają aż wrócę. Najzwyczajniej w świecie nie wyrobiłam się, ale na usprawiedliwienie powiem, że miałam statnio prawdziwe urwanie głowy – Kasieńka była w szpitalu …
A oto kilka fotek z domowego zacisza. Miłego oglądania












Ślicznie. Bardzo wiosennie
)